Spał w szklanej trumnie

Przez całe życie towarzyszył mu wątek śmierci. Na nadgarstku nosił srebrną branzoletkę z napisem „Memento Mori” a na codzień spał w kryształowej trumnie. Jeszcze za życia zrobił sobie zdjęcia w trumnie żeby mieć pewnośc że ladnie będzie wyglądal w kronikach o nim. Po powrocie z Paryża w Sieradzu zorganizował z orkiestrą swój własny pogrzeb gdzie sam szedł na czele konduktu. Nad tymże Sieradzem z awionetki rozrzucał swoje ulubione białe lilie. Utalentowany i ekcentryczny – taki był Antoni Cierplikowski, „król fryzjerów, fryzjer królów”, który ponad sto lat temu zrewolucjonizował fryzjerstwo. Urodzony 24 grudnia 1884 w Sieradzu w wieku 17 lat za poradą swoje cioci wyjechał do Paryża gdzie znalazł prace w zakładzie fryzjerskim robiącym peruki. W 1904 roku przyszła do niego łysa klientka która wybierała się na przyjęcie, a że pójście z łysą głową było nie do przyjęcia to Antoni zrobił dla niej kapelusz z włosow. Zrobiło to furore. Czesał nie tylko znane artystki jak Greta Garbo, Brigitte Bardot, Marlenę Dietrich, Polę Negri, żone prezydenta USA Eleanor Roosevelt…ale i ”czesał cały świat”. Kiedy obciął 37-letnią aktorke Evę Lavalliere na „chłopczycę”, fryzura ta zrewolucjonizowała podejście do kobiecego wyglądu. Antoni wymyślił lakier do włosów, propagował farbowanie włosów na różne kolory, wprowadził suszarki do włosów a przede wszystkim mycie włosow w salonach! Raz zafarbował swojego psa i swoje włosy na niebiesko. Współpracował blisko z Coco Channel i Christianem Diorem. Jego wolą było zostać pochowanym w Paryżu ale z powodu braku funduszy na samolot w 1976 został pochwany w Sieradzu w białym habicie i sandałach. Niektóre źródła podają że kilka lat po śmierci ktoś przyjechał z Framcji, otwarto jego trumne i odcięto prawą rękę, która spoczywa na cmentarzu w Paryżu. Jeszcze za życia zaplanował sobie swój pomnik na wzór rzeźby „Fatum” wykonanej przez Xawerego Dunikowskiego, która przedstawia oddzielenie duszy od ciała.

antoni

ant

By izabelafuneralservice

Ostatnia wola…

Jak odchodzi osoba, to często zdarza się, że członkowie rodziny maja swoje koncepcje jak powinnien wyglądać jej pogrzeb. Organizacja pogrzebu może zarówno połączyć rodzinę, jak również i podzielić. Każda sytuacja jest inna, każda rodzina jest inna i często okazuje się że zapominamy o tym, że może powinniśmy nie myśleć o sobie, ale uszanować ostatnią wolę tej osoby która zmarła. Człowiek który wie że umrze, bardzo często powierza komuś bliskiemu swoją ostatnią wolę o organizacji pogrzebu co jednak gdy nie jest po myśli rodziny prowadzi do nieporozumień. Ale czy my powinniśmy to kwestionować? Jedni chcą być pochowani, inni rozsypani a jeszcze inni zostać diamentem. Postawmy sie w takiej sytuacji gdybyśmy my mieli ostatnią wolę, zaufali komuś, że ją spełni i ktoś zrobiłby inaczej. Osoba która zdobyła zaufanie zmarłego jest bardzo często w trudnej sytuacji, chce dotrzymać słowa, a z drugiej strony staje się ofiarą znajomych czy reszty rodziny. Nie dość że przeżywa żałobę, smutek po stracie kogoś bliskiego, chce spełnić ostatnią wolę, a musi jeszcze przed wszystkimi się tłumaczyć i próbować wszystkich zadowolić. Może się mylę, ale według mnie uszanowanie ostatniej woli zmarłego byłoby dla mnie bardzo ważne. Mój mąż upiera się że chce być pochowany tradycyjnie w trumnie na cmentarzu z Mszą pogrzebową. Taka jest jego wola i mam nadzieję, że jak nie ja – bo nie wiadomo kto z nas pierwszy umrze, to dzieci uszanują Jego ostatnią wolę. Koleżanka chce żeby z jej prochów zrobic diament, żeby jej dzieci zawsze miały ją przy sobie ponieważ ona nie chce leżeć w grobie na który nikt nie bedzie miał czasu przyjść. Myśle, że zawsze można zrobić tak pogrzeb żeby uszanować ostatnią wolę zmarłego oraz pomóc rodzinie i znajomym, którzy chcą oddać mu ostatnie pożegnanie. Możliwość jest bardzo dużo aby każdy pogrzeb był piękny i uhonorował zmarłego.
testament

By izabelafuneralservice

Msza Św. ratunkiem dla dusz czyśćcowych

Dusze w czyśćcu oczyszczają się poprzez cierpienie. Same dla siebie już nic zrobić nie mogą. Dusze w czyśćcu są jak żebracy, którzy błagają nas o „jałmużnę dla ducha”trudno jest nam usłyszeć ich wołanie o pomoc, a często nawet uwierzyć w ich istnienie – w to, że nadal żyją, choć już w innej rzeczywistości. A one są, czasami bardzo blisko nas, i proszą o pomoc.
Największy dar, jaki możemy ofiarować dla dusz w czyśćcu cierpiących, to Msza św., uczestnictwo w niej i przyjęcie Komunii św. w ich intencji. Dlaczego? Proszę zauważyć, iż podczas wszystkich nabożeństw i modlitw prywatnych to człowiek zwraca się do Boga, ale na Mszy św. przede wszystkim sam Jezus Chrystus modli się do swego Ojca, składa Ofiarę ze swego życia. Msza św. staje się więc najskuteczniejszą modlitwą, w czasie której to sam Pan Jezus wyprasza łaski dla nas potrzebne oraz miłosierdzie dla dusz w czyśćcu cierpiących. Stąd też tak ważne by za życia nie zaniedbywać Mszy św., by jej nie lekceważyć a pobożnie w niej uczestniczyć. Z im większą czcią uczestniczymy w niej za życia, tym bardziej pomaga nam po śmierci.
Praktycznym wymiarem tego apostolstwa jest zamawianie intencji Mszy św. za zmarłych. Tak wiele osób rozpacza, czy kupuje drogie wieńce na groby, które dla zmarłego nic nie znaczą, a tak mało mu naprawdę pomaga. Często też, zły duch zniechęca człowieka do zamówienia Mszy św.: szkoda pieniędzy, a przecież jak się sam pomodlisz to też pomożesz, zamów jutro itd.  Dobrze znana jest praktyka tak zwanych Mszy Gregoriańskich. Jest to trzydzieści Mszy św. odprawianych codziennie przez kolejne dni w intencji jednej osoby zmarłej za darowanie jej kar w czyśćcu.  Szczególnym czasem w liturgii Kościoła jest dzień 2 go listopada wspomnienie Wszystkich Wiernych Zmarłych, Kościół w tym dniu kieruje swoje modlitwy za tych, którzy przebywają w czyśćcu. W opinii mistyków jest to dzień szczególny, kiedy wiele dusz jest uwalnianych z czyśćca. Tak ważne jest więc aby w ten dzień w pełni uczestniczyć we Mszy św. przyjmując Komunię św. w intencji dusz czyśćcowych, ofiarować za nich odpusty i modlitwy prywatne. Kościół zachęca również do modlitwy wypominkowej za zmarłych przez cały listopad.  Zamawiajmy często intencje mszalne za naszych drogich zmarłych. Tylko w taki sposób najlepiej możemy im pomóc!
Wieczny odpoczynek racz im dać Panie, a światłość wiekuista niechaj im świeci, niech odpoczywają w pokoju wiecznym. Amen
Ks. Wiesław P. Strządała

By izabelafuneralservice