Moc światła gromnicy

Do dzisiaj pamietam jak jeżdżąc do babci na wakacje, gdy była burza babcia kazała wyłaczać wszystko z kontaktu, odejść od okien i zapalała wówczas gromnicę.  Według wierzeń ludowych postawiona w oknie gromnica w czasie burzy za pośrednictwem Matki Bożej Gromnicznej miała zabezpieczyć dom przed uderzeniami piorunów.  Może to śmieszne ale do dzisiaj boje się burzy i piorunów.  Gromnica jest to zwykle duża woskowa świeca w kolorze białym, kremowym lub żółtym świecona w kosciele katolickim.  Obyczaj świecenia gromnicy datuje się od IX wieku i jest związany z najstarszym świętem chrześcijanskim, Ofiarowaniem Pańskim.  Do dzisiaj co roku 2 lutego obchodzimy święto Matki Bożej Gromnicznej.  Obecność gromnicy towarzyszy nam przez całe życie, zapalamy ją podczas Chrztu Świętegp, I Komunii Świetej i pogrzebu.  Światło gromnicy przypomina nam o światłości wiekuistej.  Bardzo często zapaloną gromnicę wkładało się zmarłemu do rąk, obcenie często stawiamy z obok trumny.  Płonąca świeca jest symbolem Chrystusa, który jest symbolem żywej wiary. Z gromnicą wiąże się wiele przyjemnych legend i podań.  Na wybrzeżu bardzo często gromnicę zapalają żony czy matki które oczekują na powrót mężów czy synów z morza gdy dowiadują się o katastrofach czy burzach na morzu. Światło gromnicy miało również chronić od ataków dzikich zwierząt zwłaszcza wilków. Zapalony płomień gromnicy doniesiony do domu po Mszy św. miał zwiastować zgodę i miłość w rodzinie.  Gospodynie na wsi bardzo często obchodziły całe obejscie z zapaloną gromnicą przyklękając na każdym progu aby złe moce nie miały dostępu do domu.  Obraz Piotra Stachiewicza przedstawia pokrytą śniegiem w nocy wieś, do której zbliża się stado wygłodniałych wilków, gdzie kroczy Maryja i własnie gromnicą odgania wilki. Symbolika obrazu przedstawia nam, że jasność światła zwycięża mroki zła i grzechu.

gromnica

Advertisements
By izabelafuneralservice

Gdzie są prochy mojego ojca?

Po rozmowie jeden Pan poprosił mnie abym napisała o jego problemie ku przestrodze innym. Kilkanaście lat temu jego mieszkający w Stanach ojciec ożenił się po raz drugi. Nowa żona, Polka nie była przychylna dzieciom, które nie mówiły po polsku więc kontakt się urwał. Ojciec zmarł, odbył sie pogrzeb, żona go skremowała. Kilka miesięcy po śmierci ojca, macocha poleciala do Polski i tam zmarła. Teraz po latach okazało się, że ojciec zostawił majatek oraz zainwestowane pieniądze, które im się należą. Jednak do odzyskania majątku muszą mieć oryginalny akt zgonu, którego nie posiadają. Nikt do dzisiaj nie wie gdzie są prochy ojca. Ktoś z rodziny macochy powiedział, że wysłała je paczką morską do Polski. W Polsce na żadnym z cmentarzy ,co przypuszczali, że może byc pochowany, nie ma informacji o pochówku takiej osoby. Tutaj w Stanach nie ma żadnych danych, że urna z prochami została wysłana. Co w takim razie stało się z prochami zmarłego ojca?

Jest to przestroga dla tych, którzy chcą ominąć prawo. Każda urna wysyłana do Polski musi zawierać komplet dokumentów z Polski oraz USA. Każdy cmentarz powinien wiedzieć o pochówku prochów – nie możemy iść sami i zakopać. Pamiętajmy, że to był człowiek i należy mu się szacunek i godny pochówek.

By izabelafuneralservice

„Kościół nie zabrania kremacji…”

Zadzwoniła do mnie Pani Ewa z prosbą o podzielenie się z czytelnikami swoją frustracją i aby pomóc innym w podobnej sytuacji.  Parę lat temu pani Ewie zmarła mama i według MAMY ŻYCZENIA odbyła się kremacja, a następnie Msza Św. z prochami i pochówek urny w grobie na cmentarzu.  Jednak co jakiś czas pani Ewa słyszy słowa krytyki, że cytuję: „będąc jedyną córka była chytra na pieniądze po matce więc ją skremowała”.  Proszę państwa – nie ma nic gorszego niż krytykowanie cudzego pogrzebu. Wybieranie kremacji zamiast pochowku w trumnie wcale nie znaczy że ktoś jest skąpy.  Pani Ewa spełniła życzenie swojej mamy, a to jest BEZCENNE! To jest więcej warte niż gdyby wydała tysiące na trumnę aby zadowolic innych.  Nie wszystko da się przeliczyć na dolary.  Koszt urny jaki wybrała dla mamy był wyższy od niejednej trumny, nie mówiąc o tym, że kupiła dodatkowo tzw vault na urnę. Podczas Mszy w kościele nie tylko grał organista, ale była również śpiewaczka
operowa.  Koszt na cmenatrzu jest praktycznie taki sam: nie ma wielkiej różnicy czy to jest trumna, czy
urna.  Również gdy się modlimy, to mamy na myśli zmarłego duszę, a nie jego ciało, czy prochy.  Kremacja NIE jest wymiernikiem statusu społecznego, to jest preferencja.  Gdy wybierają kremacje milionerzy nie słyszymy, że byli skąpi tylko że „widocznie tak chciał”.  Kremacja jest estetyczną i ekologiczną formą grzebania zmarłych.  Od TYSIĘCY lat kremacja jest uznawana przez wiele religii na świecie. W Kościele Katolickim spopielanie zwłok i pogrzeb urny jest uznany na podstawie Kodeksu Prawa Kanonicznego (kanon 1176, par 3) gdzie pisze: “Kościół usilnie zaleca zachowanie pobożnego zwyczaju grzebania ciał zmarłych. Nie zabrania jednak kremacji, jeśli nie została wybrana z pobudek przeciwnych nauce chrześcijańskiej”.  Nawet w 1983 roku nasz Papież Jan Paweł II poparł taka decyzję oddanie ostatniej poslugi zmarlemu

By izabelafuneralservice