Mercedes Benz 240 Diesel

Będąc parę tygodni temu z pogrzebem na cmentarzu w Linden nie mogłam się oprzeć wrażeniu żeby nie zrobić zdjęcia pomnika, który mnie bardzo zaciekawił.  Na miejscu spoczynku młodego chłopca Raymonda Tse stoi w pełnym wymiarze replika samochodu Mercedes Benz 240 Diesel wykutego z jednego bloku granitu w Rock of Ages w Graniteville , VT.  Pomnik ma wyrzeźbione wszystkie detale samochodu łącznie z rejestracją na której jest imię i nazwisko zmarłego.  Legenda głosi, że młody Raymond, potomek chinskich emigrantów zawsze marzył o posiadaniu Mercedesa.   Niestety tuż przed otrzymaniem prawa jazdy w wieku 16 lat zginął w tragicznym wypadku.  Inni mówia, że jego brat obiecał mu samochód jak tylko dostanie prawo jazdy. Ponieważ w chińskiej kulturze zwykle dotrzymuje się danych obietnic, dlatego brat zmarłego David zrobił pomnik w kształcie Mercedesa żeby spełnić obietnicę daną bratu za życia.  Mauzoleum z Mercedesem położone jest na obszarze około 40 działek cmentarnych co w latach 70-tych kosztowało poł miliona dolarów.  Zmarły Ray mieszkał na stale w Hong Kongu ale bardzo często odwiedzał swojego brata w Ameryce, który był od niego starszy o 20 lat. Gdy Ray zmarł rodzice nie mogli zaakceptować jego śmierci i nawet nie przyjechali na pogrzeb.  Podczas uroczystości pogrzebowych uczestnicy dostali replikę pieniędzy i sztabek złota, które wrzucali do ognia żeby Ray miał bogactwo w życiu pozagrobowym.  Również rozdawane były prawdziwe pieniądze których odmowa wzięcia wiązałaby się z brakiem szacunku dla rodziny.  Pomnik ten znajduje się na Rosedale Cemetery, 355 E Linden Ave w Linden w stanie New Jersey.

mercedes

By izabelafuneralservice

Pieniążki na pomniku

Gdy będziemy kiedyś na cmentarzu to zwróćmy uwagę gdy na jakimś nagrobku zobaczymy różne monety, gdyż one nie leżą tam przypadkowo, ale maja swoje znaczenie.  Monety te często znajdziemy na nagrobkach żołnierzy którzy służyli w armi amerkańskiej.  Jest to wiadomość dla rodziny zmarłego że ktoś odwiedził ten grób.  5 centówka oznacza że razem byli w obozie szkoleniowym,  10 centów oznacze że służyli razem w tej samej randze,  25 centówka oznacza, że ktoś był z tym żołnierzem w czasie kiedy zginął.  Zgodnie z tradycją, po jakimś czasie te pieniążki są zbierane i przekazane na utrzymanie cmentarza lub na pokrycie kosztów pochówku biednych weteranów.  W Ameryce praktykowanie tej tracji było bardzo popularne i praktykowane w czasie wojny z Wietnamem.  Wiemy że wtedy kraj był bardzo podzielony co do tej wojny więc te monety były formą komunikacji z rodziną zmarłego żołnierza zamiast się kontaktować z rodziną co często wywoływało  niepotrzebne argumenty w tematcie wojny.  Niektórzy weterani wojny wietnamskiej zostawiali te monety jako symboliczną zaliczkę na piwo czy grę w karty jak się w przyszłości spotkają.  Monety mają nawet miejsce w mitologi greckiej kiedy to Charon przewoźnik z Hadesu wymagał zapłaty za usługę.  Moneta była umieszczana w ustach zmarłego aby miał na przepływ rzeką Styks i Acheron do świata zmarłych, żeby nie musiał chodzić po brzegu przez 100 lat.  W przeszłości w Angli i USA kładzenie centówek na oczach zmarłych było często praktykowane, nie było zbyt jasne dlaczego, ale chyba dlatego żeby się powieki nie otwierały. W tradycji żydowskiej natomiast odwiedzający zostawiaja mały kamień jako oznaka że ktoś odwiedził grób.  Bardzo czesto zostawiane sa poprostu centówki, żeby rodzina widziała, że ktoś jeszcze pamięta i odwiedza grób zmarłego.  Niby taki mały gest a jak wielki dla rodziny.

coins

By izabelafuneralservice