Skandal w krematorium Tri-State w Georgia

Krematorium Tri-State powstalo w 1975 roku w miejscowosci Noble w polnocno-zachodniej czesci stanu Georgia, na polnoc od La Fayette. Lokalizacja okazala sie strzalem w dziesiatke gdyz tereny te, gdzie stykaja sie trzy stany Georgia, Alabama i Tennessee nigdy nie mialy tego typu uslug, wiec krematorium od razu zyskalo duza popularnosc. Zalozycielem byl Tommy Marsh, znany i ceniony biznesmen ktory swego czasu startowal na stanowisko koronera Walker County przygrywajac wybory o mniej niz 100 glosow. Marsh w swoim wachlarzu uslug oferowal rowniez wynajem namiotow na przyjecia oraz budowanie studzienek betonowych na cmentarzach (tzw. vaults). W polowie lat dziewiedziesiatych zdrowie zaczelo odmawiac mu posluszenstwa i w roku 1996 jego syn, Ray Brent Marsh przejal kierowanie rodzinnym biznesem. Oto chronologia wydarzen kolejnych lat dzialalnosci krematorium:

– pazdziernik 2000: dostawca propanu do Tri-State zobaczyl ludzkie ciala porozrzucane dookola budynku i zglosil to wladzom. Biuro szeryfa z Walker County stwierdzilo, ze ta skarga jest natury formalnej a nie kryminalnej i nic w tej sprawie nie zrobilo.

– listopad 2001: Komisja Ochrony Srodowiska z Atlanty otrzymala anonimowy donos , ze w lesie w okolicach Tri-State sa czesci ludzkich cial. Szeryf z Walker County zrobil rutynowa kontrole ale nic nie znalazl.

– luty 2002: Agenci rzadowi otrzymali kolejny anonimowy donos ze w czasie spaceru z psem po lesie nalezacym do krematorium ktos znalazl ludzka kosc. Dostawca gazu do Tri-State rowniez kilka razy zglaszal na policje, ze na posiadlosci Marsha widzial ludzkie zwloki jednak lokalna policja nigdy niczego nie odkryla. Nie udalo sie nic znalezc rowniez inspektorom z Komisji Ochrony Srodowiska ktorzy na poczatku 2002 roku zrobili inspekcje krematorium.

Dopiero 15 lutego 2002 roku, gdy agenci rzadowi powrocili na teren Tri-State zobaczyli istny horror. Trupy byly porozrzucane po calej posiadlosci, stosy gnijacych ludzkich cial w szopie, studzienki betonowe pelne rozkladajacych sie zwlok. Wezwano na pomoc zespol rzadowy do spraw klesk zywiolowych ze swoimi inspektorami oraz przenosne prosektorium z Maryland. Rozpoczela sie identyfikacja zwlok utrudniona daleko posunietym rozkladem cial. Z niektorych nie pozostalo doslownie nic poza samym szkieletem. Pomiedzy 1996 rokiem a makabrycznym odkryciem w 2002 roku dostarczono z domow pogrzebowych do skremowania w Tri-State prawie 2000 zwlok. Sledztwo ostatecznie odkrylo 339 nieskremowanych ludzkich zwlok z czego udalo sie zidentyfikowac 226. Test DNA byl mozliwy jedynie w wypadkach gdy zyl jeszcze krewny zmarlej osoby.

Nigdy nie zostalo wyjasnione dlaczego Ray Brent Marsh nie dokonal tych kremacji. On sam w czasie rozprawy sadowej zwrocil sie do czlonkow rodzin tych zmarlych, ze nie ma im nic do powiedzenia. Rodziny te otrzymywaly zamiast spalonych resztek swoich bliskich popiol skruszonego betonu. Ray Brent Marsh zostal aresztowany na podstawie ponad 300 wykroczen kryminalnych i zostal oskarzony przez stan Georgia za 787 przestepstw m.in. za oszukancza kradziez, niewlasciwy pochowek i skladanie falszywych zeznan. Gdyby udowodniono mu wine to skazano by go na tysiace lat wiezienia.

Znalezli sie jednak wlasciwi dla Marsha obroncy: Mc Cracken Poston i Ron Cordova obydwaj doswiadczeni znawcy prawa kryminalnego, byli rzadowi prokuratorzy powiatowi. Przyjeli oni nietypowa linie obrony dzieki czemu doszlo do porozumienia z oskarzycielem i szybkim zakonczeniem calej sprawy. Otoz zapytali sie oni, jaka jest materialna wartosc ludzkich zwlok co mialo przelomowe znaczenie odnosnie oczyszczenia Marsha z zarzutu oszustwa kradziezy. Prawo zwyczajowe stwierdza bowiem, ze nie maja one zadnej pienieznej wartosci. Marsh po przyznaniu sie do winy zostal ostatecznie skazany na 12 lat wiezienia. Dlugo natomiast jeszcze trwaly sadowe procesy cywilne o odszkodowania wytoczone Tri-State jak i domom pogrzebowym, ktore dostarczaly tam zwloki. Ponad 1700 czlonkow rodzin porzuconych zmarlych w trzech niezaleznie prowadzonych procesach w Georgii, Alabamie i Tennessee domagalo sie w nich setek milionow odszkodowania z roznym zreszta skutkiem.

Zwiazek Krematoriow Ameryki Polnocnej, “Cremation Society of North America” odpierajac zarzuty odnosnie przestepstwa w Tri-State nazwal to “naduzyciem najbardziej sakralnego zawierzenia” dla przemyslu pogrzebowego. W swoim komentarzu nakazal rowniez domom pogrzebowym korzystanie z szanowanych i respektowanych krematoriow, ktorym calkowicie ufaja. W skali krajowej wypadek Tri-State wskazal na brak wlasciwych przepisow odnosnie dzialalnosci krematoriw w USA. Regulacje prawne w pewnych czesciach kraju byly niewystarczajace a niektore stany nie posiadaly zadnych na ten temat przepisow. Okazalo sie na przyklad, ze w stanie Michigan porzucenie zwlok nie jest przestepstwem, ktora to luke prawna odkryl nowy ustawodawca, byly dyrektor pogrzebowy. Po wprowadzeniu wlasciwych przepisow prawnych nie bylo o wiele lepiej bo nawet w stanie Ohio nie mozna bylo ich egzekwowac ze wzgledu na brak wyszkolonych inspektorow.

Ze wzgledu na afere Tri-State jak i inne podobne w biznesie pogrzebowym jeszcze raz uczulamy o korzystanie z uslug u znanych dyrektorow pogrzebowych o nieposzlakowanej opinii. Wlasciwy wybor domu pogrzebowego zaoszczedzi nam niepotrzebnych klopotow i pozwoli spokojniej przejsc ten trudny czas odejscia bliskiej nam osoby. Te domy pogrzebowe sa ostoja spokoju i harmonii gdzie wizytacja nie jest koniecznym obowiazkiem ale godnym sposobem pozegnania zmarlego we wlasciwym miejscu i w rodzinnej atmosferze.

Gracjan Bacza

By izabelafuneralservice

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s