Cmentarz La Recoleta

W samym sercu stolicy Argentyny- Buenos Aires w ekskluzywnej dzielnicy Recoleta znajduje się cmentarz Recoleta (Cementario de la Recoleta). Na powierzchni około 5.5 hektara ciasno sąsiaduje ze soba prawie 4700 grobów. Powstały pod koniec XIX wieku Recoleta od początku przeznaczony był dla sławnych i bogatych Argentyńczyków. Znajdują się tu groby najważniejszych i najbardziej wpływowych obywateli kraju: naukowców, laureatów Nagrody Nobla, artystów, bohaterów wojennych i prominentnych polityków, w tym kilku prezydentów. Nasłynniejszą osobą pochowaną na cmentarzu jest Eva Peron.

Plotka głosi, że miejsce na pochówek w tym miejscu jest znacznie droższe niż niejedna nieruchomość położona w miescie. Obecnie cmentarz nie dysponuje wolnymi miejscami na nowe grobowce. Można być jednak pochowanym w rodzinnej mogile, jeśli się taką już tam posiada.

Wejście na cmentarz prowadzi przez okazałą bramę z wysokimi greckimi kolumnami. Po przekroczeniu bramy ukazuje się las   marmurowych mauzoleów z rzeźbami i kolorowymi witrażami.  Część z nich zachowana jest w bardzo dobrym stanie, inne prawie się zawalają. Miejsce to raczej nie przypomina tych odwiedzanych w Europie. Jak na wielu cmentarzach w Ameryce Południowej, w większosci grobowców trumny znajdują się nad powierzchnią ziemi. Nie pali się zniczy.   Bywa, że na trumnach ułożone są kwiaty, święte obrazki albo zdjęcia i pamiątki rodzinne. Są więc zdjęcia ślubne, zdjęcia z parad wojskowych, a także  maskotki, a nawet zdjęcia ukochanych psów.  Niektóre groby maja osobne sale, gdzie ustawiono fotele. Tam rodzina może posiedziec i pomodlić się za bliskich zmarłych. Co ciekawe, na nagrobkach na ogół podaje się tylko datę śmierci, a Argentyńczycy tłumaczą to faktem, że wszyscy ci wybitni nie znaczyli tak wiele w momencie narodzin jak w momecie swojej śmierci.

Najczęściej odwiedzanym przez turystów i Argentyńczyków miejscem jest wspomniany wcześniej grób Evity (Evy Peron). Pierwsza dama Argentyny pochowana została wyjątkowo 9 metrów pod ziemia aby nikt nie wykradł jej ciala, takie próby podobno przynajmniej raz miały miejsce. Uwielbiana do tej pory przez wiele Argentyńczyków Evita, żona prezydenta Perona, działaczka społeczna, która walczyła o lepsze życie dla najbiedniejszych zmarła na raka w wieku 33 lat w 1952 roku.

Jej grobowiec w porównaniu do sąsienich wydał mi się dość skromny jak na tak popularną osobę w Argentynie. Ciemny granitowy portal upiększały świeże kwiaty, które przynoszone są nieustannie przez odwiedzających jej grób.

Na Recoleta każdy grobowiec kryje w sobie ciekawą historie. Mnie osobiście najbardziej utkwiła w pamięci okazała biała mogiła z piekną rzeźbą młodej kobiety otwierającej drzwi do grobowca. Pochowana w tym miejscu została młoda dziewczyna o imieniu Rufina. Dziewczyna pochodziła z bogatej rodziny i świat stał przed nią otworem. W wieku 19 lat nagle zesłabła. Przybyły na miejsce lekarz oznajmił że dziewczyna zmarła wskutek zawału serca. Zrozpaczona rodzina pochowała Rufinę na Recoleta. Kilka dni później pracownicy cmentarza spostrzegli że trumna, w której leżala Rufina ma przesunięte wieko. Od razu podejrzenie padło na złodziei, którzy dawniej często grabili groby bogatych na Recoleta. Zajrzeli do środka trumny. Okazało się że wieko było porysowane od wewnatrz a ręce i głowa kobiety pokryte sińcami. Rufina nie zmarła  na zawał.   Przebudziła się w trumnie. Próbowała wszystkich sił żeby się z niej wydostac. Niestety bezskutecznie. Aż w końcu umarła zapewne z wycieńczenia i braku powietrza.

Kilka alejek dalej trudno nie zauważyc dużego posągu kobiety z psem. Wykonana z brązu rzeźba przedstawia artystkę rzeźbiarkę, która została pochowana w tym miejscu. Zaś pies siedzący u jej stóp jest dziełem zmarłej. Posąg psa wykonała na specjalne zamówienie po tym jak zwierzak padł martwy dokladnie w tym samym momencie, kiedy jego pan zginął tragicznie zabrany przez lawinę w górach. Poruszona rodzina nie tylko przez tragiczną śmierć meżczyzny, ale i niezwykłym zbiegiem okoliczności śmierci jego czworonożnego przyjaciela zabiegała o wykonanie jego pomnika. Dzisiaj zdobi gobowiec jego twórczyni.

Słynna nekropolia została uznana w 2011 roku przez BBC za jeden z pięciu najlepszych cmentarzy na świecie. W 2013 roku CNN uznało Rekoletę za jeden z dziesięciu najpięknieszych na świecie. Faktycznie, przechadzając się w cieniu wysokich araukarii podziwiałam pięknie zdobione mogiły. Mijały mnie kolorowe koty. A wąskie alejki gdzieniegdzie pokrywały lawendowe płatki kwiatȯw, które opadły z rozłożystych drzew jakarandy. Pięknie kwitnące jakarandy upiekszają całą metropolię Buenos Aires. Nic dziwnego że miasto nazywane jest „Paryżem Ameryki Południowej”.

Anna Roberts

 

r18 r17 ??????????????????????????????? ??????????????????????????????? ??????????????????????????????? ???????????????????????????????

By izabelafuneralservice

Październik – Narodowy Miesiąc Świadomości Raka Piersi

Narodowy Miesiąc Świadomości Raka Piersi (Breast Cancer Awareness Month) – jest to międzynarodowa kampania organizowana głownie przez organizacje charytatywne aby przybliżyć głόwnie temat choroby raka piersi oraz w celu pozyskania funduszy na badania nad jego przyczyną, profilaktykę, diagnostykę, leczenie oraz lekarstwa. Kampania ta rόwnież oferuje informacje i wsparcie dla osób dotkniętych rakiem piersi.  W zwiazku z tym przez cały miesiąc na naszym budynku świeci się rόżowa kokarda.

10653572_750238635034175_8038490283538353245_n

By izabelafuneralservice

Polski cmentarz w Tengeru

W północnej Tanzanii położone jest  miasto Arusza. Miejsce to jest idealnym punktem wypadowym do najpiękniejszych parków narodowych Afryki  jak i w stronę potężnych wulakniczych szczytów takich jak np. góra Meru czy Kilimandżaro.

Przebywając w Aruszy trzeba koniecznie odwiedzić  jedno miejsce – cmentarz w Tengeru.  Jest to największy polski cmentarz w Afryce. Miejsce jest  ostatnim śladem po obozie  funkcjonującym w latach 1942–1952, w którym tymczasowe schronienie znaleź li polscy wygnańcy.

W czasie  drugiej wojny światowej pod Aruszą utworzono obóz uchodźców dla polskich sierot wyprowadzonych wraz z Armią Andersa z ZSRR. Dzieci, które przeżyły zesłanie, zostały ewakuowane do Indii oraz Iranu, a w końcu przyby do Afryki. W dalekiej Afryce, w niewielkim Tengeru, schronienie znalazło 5 tys. polskich sierot. Po wojnie na przełomie lat 40. i 50. XX wieku, większość uchodźców wyjechała do Włoch, Stanów Zjednoczonych, Kanady i Australii. Nieliczni wrócili do ojczyzny.

Wiele dzieci, wycieńczonych pobytem na Sybirze, nie przeżyło trudów tułaczki i zmarło u stóp wulkanu Meru, w tej dziwnej scenerii, daleko od Polski. Niewielu Polaków osiedliło się w tej okolicy na stałe. Na cmentarzu można odnaleźć ich groby z lat 60. i 80. XX wieku.

Gdy przybyłam na miejsce, czekałam chwilę na otwarcie bramy cmentarnej. Moim oczom ukazał się widok ok. 150 grobów, usłanych kwiatami porastających cmentarz magnolii, obok nich rosły inne, przepięknie kolorowe bungenwile  i jakarandy.

Odbyłam krótki spacer między grobami w milczeniu. Moją uwagę zwróciła ogromna ilość grobów dzieci. Nic dziwnego, cmentarz bowiem jest powszechnie znany jako „cmentarz dziecięcy”. Obok znajdował się niewielki budynek, gdzie wpisałam się do księgi pamiątkowej. Z zadumą i w milczeniu opuściłam to miejsce.

Anna Nieckula-Roberts

?????????????????????????????

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

???????????????????????????????

???????????????????????????????

???????????????????????????????

By izabelafuneralservice

Rycz, mała, rycz…Płacz maleńka, płacz..

Placz tak samo jak smiech jest cecha ludzka.  Jak czesto zdarza nam sie plakac ze smiechu, kichajac, krojac cebule, jedzac ostre potrawy i wtedy nikt nie mowi nie placz, ale gdy placzemy ze smutku, bolu to czesto slyszymy jak inni nam mowia „nie placz”.  Placz jest po to aby rozladowac emocje. Jak bardzo krzywdzace jest powiedzenie :„Prawdziwi mezczyzni nie placza”.  Wedlug mnie jak mezczyzna placze to znaczy ze czuje, ze przezywa i placz NIE jest oznaka slabosci!  Zal mi malych chlopcow ktorym matki tak mowia, bo te male istotki maja potrzebe tak jak dziewczynki aby sie wyplakac, wylac smutki ze lzami a presja otoczenia im na to nie pozwala.  Nie powinnismy od nikogo wymagac zeby nie plakal, bo to jest naturalny ludzki odruch.  Lzy sa bardzo wazne.  Płacząc, uwalniamy emocje, zmniejszamy napiecie, stres i dzięki temu możemy odzyskać spokój i wrócić do stanu równowagi.  Mowiac komus zeby nie plakal zaprzeczamy w ten sposob ich uczuciom, nie dajemy im prawa do okazania emocji.  W wielu kulturach lzy sa utozsamiane ze slaboscia przez co bardzo czesto ludzie powstrzymuja sie od lez ktore sa synonimem slabosci czy wrazliwosci.  Osoby ktory tlumia swoje uczucia i wstrzymuja sie od placzu narazone sa na choroby psychosomatyczne czy nawet depresje.  Placz jest zdrowy poniewaz obniza cisnienie, do mozgu dochodzi wiecej tlenu co rozladowuje napiecie przynoszac spokoj.  Glownym skladnikiem lez jest woda, chlorek sodu (co daje slony smak ), bialko oraz substancje bakteriobojcze (lizozym).  Lzy sa nieustannym towarzyszem naszych oczu, poniewaz służą do nawilżania, oczyszczania i zabezpieczania przed zarazkami rogówki oraz spojówki.  Płacz, płacz niech popłyną strumieniami Twoje łzy…

By izabelafuneralservice