Halloween w Ameryce

Drodzy Rodzice, w zwiazku z niebezpieczenstwem jakie niesie celebracja Halloween, jako kaplan i pasterz odpowiedzialny za zbawienie dusz polecam do rozwazenia ponizsza tresc: 

HALLOWEEN

Od wielu lat usiłuje się kultywowac w Ameryce ale nie tylko zwyczaje związane z tzw. Halloween. Pierwszym (i chyba zdrowym) odruchem jest niesmak – zbyt blisko bowiem zabawa odwołująca się do upiorów, wizerunków śmierci itp. rekwizytów sąsiaduje z dniami, w których szczególnie kultywujemy pamięć o naszych zmarłych, w których także czcimy i wspominamy wszystkich świętych. Być może w krajach, w których dzień zaduszny nie pełni tak ważnej roli jak u nas byłoby to mniej niesmaczne, jednak zwyczaj ten sztucznie zaszczepiany w naszej obyczajowości wydaje się być szczególnie odrażający. Co więcej, nie jest to wcale – wbrew pozorom – obyczaj niewinny. Zobaczmy więc, skąd się wzięło Halloween ?

W wierzeniach celtyckich 31 października jest związany z festiwalem śmierci. Wg. nich bożek celtycki Samhain tego właśnie dnia wywołuje duchy złych ludzi, którzy umarli w ciągu minionego roku, aby powstawali i wędrowali po wsiach dokuczając ludziom. 31 października. Celtowie spodziewali się prześladowań ze strony duchów zmarłych, złych duchów i demonów i dla nich nie było to wcale zabawne. Palili ogniska, aby przyciągnąć dobre duchy chroniące ich przed złymi. Celtowie mieli satanistycznych kapłanów nazywanych druidami. 31 października druidzi szli od domu do domu domagając się jedzenia, i ci którzy im odmawiali byli przeklinani. Ludzie byli również gnębieni poprzez rożne rodzaje magii. Kiedy druidzi wyruszali w drogę nieśli ze sobą duże rzepy ponacinane na podobieństwo demonów. Wierzono, ze każda z nich zawierała demonicznego ducha, który osobiście prowadził lub kierował kapłana, był to jego własny mały bóg. Aby powstrzymać te pogańskie i satanistyczne praktyki, w ósmym wieku papież przeniósł Dzień Wszystkich Świętych z maja na 1 listopada.

Współczesne Halloween

Przyjrzyjmy się jak dzisiaj obchodzone jest Halloween. Czy nie koncentruje się na ciemności, śmierci, strachu, zniszczeniu i złu? Dominują wiedźmy, miotły, nietoperze, duchy, szkielety, śmierć i potwory. Przebieramy nasze własne dzieci za wiedźmy, monstra, wilkołaki i wysyłamy je na ulice w ciemność, aby powtarzały druidzką praktykę “threat or trick” (w naszym wydaniu „ciasteczko albo psikus”). Niektórzy mówią “Dobrze, ale przecież nie traktujemy tego na poważnie.” Ale Szatan bierze to na poważnie i tak też czyni Bóg. Szatan jest kimś znacznie gorszym i znacznie niebezpieczniejszym niż jakikolwiek człowiek. A jednak nikomu z nas chyba nie przyszłoby do głowy wysyłać na zabawę dziecko przebrane np. za Hitlera. Wieczór wigilii Wszystkich Świętych powinien być czasem dziękczynienia i uwielbienia Boga za zwycięstwo nad szatanem, śmiercią, piekłem i grobem oraz czasem modlitwy za zmarłych i za tych, którzy tej nocy tak lekkomyślnie poddaje się złu (jest to wieczór obrzędów dla wielu sekt). Czy naprawdę zabawa w naśladowanie satanistycznych kapłanów – druidów jest tym, czego potrzebują nasze dzieci w ów wieczór? Czy dobrze jest mieszać pamięć naszych zmarłych z niesmacznymi żartami na temat demonów i kościotrupów? Czy nie do nas mówi Bóg w Księdze Powtórzonego Prawa :

Gdy ty wejdziesz do kraju, który ci daje Pan, Bóg twój, nie ucz się popełniania tych samych obrzydliwości jak tamte narody. Nie znajdzie się pośród ciebie nikt, kto by przeprowadzał przez ogień swego syna lub córkę, uprawiał wróżby, gusła, przepowiednie i czary; nikt, kto by uprawiał zaklęcia, pytał duchów i widma, zwracał się do umarłych. Obrzydliwy jest bowiem dla Pana każdy, kto to czyni. Z powodu tych obrzydliwości wypędza ich Pan, Bóg twój, sprzed twego oblicza. Dochowasz pełnej wierności Panu, Bogu swemu. Te narody bowiem, które ty wydziedziczysz, słuchały wróżbitów i wywołujących umarłych. Lecz tobie nie pozwala na to Pan, Bóg twój.” /Pwt 18,9-14/ Czy nie posłuchamy tak kategorycznego nakazu naszego miłującego Boga?

Z powazaniem pozostaje w modlitwie
Ks. Maciej Galle

Advertisements
By izabelafuneralservice

„Wszystkie zwierzeta ida do nieba przez Teczowy Most”

“Istnieje most łączący Niebo i Ziemię. Mieni się wieloma kolorami-dlatego właśnie zwą go Tęczowym Mostem. To kraina łąk, wzgórz i alej ze świeżą, zieloną trawą. Kiedy ukochane zwierzątko umiera, idzie właśnie tam. Ma mnóstwo jedzenia i wody, pogoda jest zawsze piękna i słoneczna. Wszystkie zwierzęta, które były chore albo stare, odzyskują siłę i wigor, te które były ranne czy okaleczone są znowu zdrowe – takie, jakimi je zapamiętaliśmy. Zwierzęta są szczęśliwe i zadowolone, ale przeszkadza im jedna, mała rzecz; każde z nich tęskni za kimś specjalnym i bardzo mu drogim, za kimś kogo zostawiło odchodząc. Nasi Przyjaciele bawią się i biegają razem, ale nadchodzi dzień kiedy jedno z nich nagle zatrzymuje się i patrzy w dal. Jego bystre oczy spoglądają uważnie; jego ciało zaczyna drżeć. W następnym momencie oddziela się od innych zwierząt, pędzi przez zieloną trawę, jego nogi niosą go szybciej i szybciej. Zauwazył cię. Kiedy nareszcie spotykasz się ze swym Przyjacielem rzucacie się sobie w ramiona. Deszcz szczęśliwych pocałunków spada ci na twarz; twoje ręce znowu głaszczą ukochaną głowę i znowu patrzysz w wierne oczy twojego przyjaciela, który na tak długo zniknął z twojego życia, ale na zawsze pozostał w sercu.  Już nigdy nie będziecie osobno. …Razem przechodzicie przez Tęczowy Most”… Autor nieznany

Symboliczny Teczowy Most to miejsce gdzie ida wszystkie zmarle zwierzeta czyli tzw. Zwierzecy Raj. Bardzo czesto w Ameryce mowi sie, ze zmarle zwierzeta sa po drugiej stronie teczy gdzie na nas czekaja. Gdy ochodza nasze zwierzatka jest nam bardzo smutno wiec niech mysl, ze biegaja sobie juz szczesliwe w zwierzecym raju da nam ukojenie.

rainbowbridge

By izabelafuneralservice

Nie Ma Jak U Mamy….

Ona jedna dostrzegała
w durnym świecie tym jakiś ład
własną piersią dokarmiała
oczy mlekiem zalewała
Wychowała jak umiała
a gdy wyjrzał już człek na świat
wziął swój los w ręce dwie
i nie w głowie mu było że
Nie ma jak u mamy – ciepły piec, cichy kąt.
Nie ma jak u mamy – kto nie wierzy, robi błąd.
Nie ma jak u mamy cichy kąt ciepły piec
Nie ma jak u mamy kto nie wierzy jego rzecz

Tak śpiewał Wojeciech Młynarski… Juz w niedziele obchodzimy w USA Dzień Matki, jedno z najbardziej emocjonalnych świąt w roku. Dla niektórych będzie to dzień radości, czy też pierwszy Dzień Matki w życiu, a dla tych którzy stracili matkę będzie dniem smutku i tęsknoty. Bardzo często nawet po latach szukamy u siebie winy że nie mieliśmy dla mamy czasu czy że nie spełniliśmy jej oczekiwań, że mogliśmy częsciej ją odwiedzić, czy zadzwonić. Nie powinniśmy się zadręczac takimi myślami. Poczucie winy nawet po latach w żałobie jest normalną ludzką reakcją, jest cześcią żałoby. Jak tylko możemy starajmy się nie tylko przywołać miłe chwile i wspomnienia ale również podzielić nimi z innymi czy ze swoimi dziećmi. Dzieci chętnie słuchają opowieści o babci. Gdy odchodzi mama, cała rodzina odczuwa pustkę oraz brak ciepła rodzinnego. Inaczej przeżywają żałobę po matce osoby dorosłe, które często mają już swoje rodziny niż dzieci dla ktorych świat stanął do góry nogami i straciły poczucie bezpieczenstwa. Bardzo często gdy odchodzi matka, zwykle na najstarszą córke spadają oczekiwania przejęcia tej roli w rodzinie. Obojetnie jednak w jakim wieku tracimy matke, żałoba po niej tak naprawde nigdy sie nie kończy. Nasze mysli zawsze ją przywołuja, czy to jest niedzielne popoludnie, urodziny, święta czy uroczystości jak ślub, czy wnuczka zakończenie szkoły. Bardzo często też gdy mamy problem i nie mamy się kogo poradzić. Niech ten dzień będzie spędzony na miłych wspomnieniach, można upiec ulubione mamy ciasto, czy słuchać jej ulubionej muzyki, odwiedzić grob z kwiatami, czy zrobic uroczysty obiad. Sami przeżywając żałobe po matce nie zapominajmy w tym dniu o swoich dzieciach które nas potrzebują.

mom
<

By izabelafuneralservice

Pochowaj mnie w kraju …

Historia repatriacji zwłok sięga wielu lat i nadal jest kontynuowana w obecnych czasach. Z roku na rok praktyka wysyłania zmarłych bliskich do swoich ojczyzn wzrasta nie tylko wśród Polonii ale wśród imigrantów z innych krajów jak Meksyk, Włochy, Filipiny, Korea. Wraz ze starzeniem się społeczeństwa, wielu Polaków mieszkających poza granicami Polski chce być pochowanych w swoim ojczystym kraju. Również członkowie rodziny zmarłego bardzo często decydują się pochować go w Polsce. Na taką decyzję wpływa wiele czynników osobistych, jak na przykład wiara, że dusza zmarłego nie zazna spokoju, jeśli ciało nie zostanie pochowane w kraju urodzenia. Będąc imigrantami borykami się z wieloma problemami emocjonalnymi, tesknimy za ojczyzną, tradycjami, krewnymi, sąsiadami czy przyjaciółmi z dzieciństwa. Jak prawdziwe jest powiedzenie, “Twój dom jest tam gdzie serce Twoje.” Dla wielu z nas jest przykro, że nie możemy pójść na grób swoich bliskich, szczególnie gdy przychodzi Wszystkich Świętych, czy rocznica śmierci.

Praktyka repatriacji zmarłych jest bardzo popularna wśród Polaków. Każdego roku Konsulaty Generalne RP wydaje setki zezwoleń na wywóz trumny, czy urny do Polski. Tylko w tym roku już wydano w Nowym Jorku ponad 160 pozwoleń. Od 2008 roku, tylko na obszarze Tri-State area, wydane zostało ponad 1,200 zezwoleń.

Koszt pochówku w Stanach Zjednoczonych (grób, vault i koszty otwarcia grobu) jest bardzo często równy kosztom wysyłki do Polski. Koszty repatriacji pokrywają wydatki takie jak uzyskanie aktu zgonu, tłumaczenia dokumentów na język polski, usług pogrzebowych w obu krajach, transport na lotnisko, transport w Polsce i bilet lotniczy.

Istnieje wiele powodów, dlaczego polscy obywatele chcą być pochowani w Polsce.
Pani Maria ze Stalowej Woli powiedziała: “Moja matka została pochowana w Polsce i mamy tam rodzinny grób. Gdy mój ojciec zmarł tutaj wiedziałam, że muszę wysłać jego ciało do Polski aby pochować go z matką. Nie widziałam innego wyjścia. ”

Kiedy zmarł Pan Stanislaw z Passaic, który dzielił mieszkanie z przyjaciółmi, ponieważ nie miał tutaj żadnej rodziny, jego przyjaciele zbierali pieniądze, aby wysłać go do Polski, aby mogł byc pochowany na cmentarzu w swojej rodzinnej miejscowości. Wiele osób czuje się niepewnie myśląc, że jeśli zostaną pochowani w Ameryce tu nikt nie będzie odwiedzał ich grobów. W Polsce jest tradycja odwiedzania grobów, świecenia zniczy, czy przynoszenia świezych kwiatów która jest przekazywana z pokolenia na pokolenia. Do dzisiaj Dzień Wszystkich Świętych w Polsce jest dniem wolnym od pracy. W tym dniu nie ma grobu, który by został pominięty. Tradycja odwiedzania grobów jest bardzo piękna i należy ją przekazywać naszym dzieciom, ponieważ pewnego dnia to one będą stać nad naszym grobem. Utrata ukochanej osoby jest bardzo bolesna, ponieważ nasze życie nigdy już nie jest takie samo dlatego więc odwiedzanie grobów odgrywa ważną rolę w procesie żałoby. Coraz więcej polskich obywateli planujac swoje pogrzeby ma życzenie, żeby ich wysłać po smierci do Polski.

Pani Elżbieta z Lodi powiedziała: “Chcę mieć pewność, że nie zostanę pochowana w jakimś byle grobie z bezdomnymi, bo wtedy nawet pies z kulawą nogą nie przyjdzie. Nigdy nie miałam męża i nie mam dzieci. Przynajmniej, gdy spocznę w Polsce to moja rodzina lub sąsiad zajrzy i zapali świeczkę na moim grobie. ” Pan Jan powiedział:” Pozostało mi kilka lat do mojej emerytury. Kiedy zmarła moja żona, postanowiłem pochować ją na cmentarzu w Rzeszowie. Powiedziałem mojej córce żeby kupiła grób dla dwóch osób. Kiedy przejdę na emeryturę to wracam do Polski, a kiedy umrę, chcę być pochowany z moja żoną. Teraz czuję się spokojniej , bo wiem, że ona jest w „domu” i kiedyś do niej dołącze. Będziemy znowu razem, w Ojczyznie.”

Pani Halina z Clifton powiedziała: “Gdy moja matka zmarła skontaktowałam się z domem pogrzebowym pani Izabeli Baczy, która oferuje kompleksowe usługi repatriacji do Polski. Byliśmy w stanie wysłać zwloki mamy w mniej niż tydzień. Ustaliłysmy z panią Izabelą datę wylotu samolotu, więc mogłam zarezerwować sobie bilet na ten sam lot, a rodzina w Polsce wiedziała na kiedy zaplanować pogrzeb w Tarnowie. To było bardzo emocjonalne doświadczenie, ale czułam się spokojnie, że robie tak jak mama sobie życzyła, żeby ją pochować w Polsce”.

Aby zmniejszyć koszty repatriacji należy się upewnić, czy dom pogrzebowy ma uprawnienia do wysyłki do Polski i jest zarejestrowany w Departamencie Bezpieczeństwa Wewnętrznego. Jeżeli ktoś chce to może wziąść ze sobą urne do bagażu podręcznego, ale muszą być zalaczone wymagane dokumenty z obu krajów. Każda urna jest prześwietlana, niektóre linie lotnicze wymagają, aby zgłosić wywózke prochów 72 godziny przed odlotem.

Jeśli chcesz być pochowany w Polsce w grobie rodzinnym, czy na specjalnie dla Ciebie ważnym cmentarzu powinno się to wpisać do testamentu lub przedyskutować swoje życzenia z rodzina lub przyjaciółmi, aby mogli spełnić Twoje ostatnie życzenie – powrotu do domu ojczystego.

By izabelafuneralservice

Pozyczka na pogrzeb

Nasz dom pogrzebowy wspolpracuje z firma ktora udziela pozyczek na pogrzeb.  Aplikacja zajmuje pare minut.

LendingUSA1

 

LendingUSA2

 

 

 

By izabelafuneralservice

Wszystkich Świetych

“Śpieszmy się kochać ludzi tak szybko odchodzą”…

Dzień jesienny tak cicho
Jak liść zżółkły opada;
Złoto ma z października
Smutek ma z listopada.

I w ten smutek złotawy,
I w ten płomyk zamglony
Przybrały się Zaduszki
Jak w przejrzyste welony.

Płoną świeczek szeregi,
Płoną świeczek tysiące,
Powiewają płomyki
Zamyślone i drżące.

Więc płomykiem jak dłonią,
Dłonią ciepłą i jasną,
Pozdrawiamy tych wszystkich,
Których życie już zgasło.

Hanna Łochocka “Płoną świeczki

Pamietamy….tesknimy….wielu z nas przygotowywalo sie do tego swieta zamawiajac Msze Sw, czyszczac groby, kupujac znicze czy zamawiajac kwiaty.  Dzien 1 listopada to uroczystosc Wszystkich Swietych, dzien oddania czci znanym i nie znanym swietym a natomiast 2 listopada obchodzimy Zaduszki.  Dzien Zaduszny w wierze rzymsko-katolickiej poswiecony jest modlitwom za wszystkich zmarlych, a szczegolnie za dusze ktore oczekuja w czysccu na spotkanie z Bogiem.  Pierwotnie swieto to bylo odchodzone 13 maja, dopiero w roku 731 papiez Grzegorz III przeniosl je na 2 listopada.  Sa to dwa wyjatkowe dni w roku kiedy udajemy sie na groby naszych zmarlych aby uczcic ich pamiec i pomodlic sie za ich dusze.  Udajac sie na cmentarz chcemy chociaz przez chwilke pobyć z tymi, których już z nami nie ma. W Polsce jest to dzien wolny od pracy, poniewaz bardzo duzo osob podrozuje do innych miast aby odwiedzic groby swoich bliskich. W Stanach niestety dzien ten jest dniem pracujacym.  Mimo ze mieszkamy w Ameryce dzien ten dla wielu z nas jest dniem modlitw i nabozenstw w intencji zmarlych („Wypominki” kiedy przywoluje sie zmarłych z imienia i nazwiska).  Kto z nas ma tutaj groby bliskich i znajomych niech znajdzie czas aby udac sie na groby zapalic symboliczna swieczke, polozyc kwiaty, czy wience aby oddac czesc i szacunek swoim zmarlym.  Warto tez wziasc jeden czy dwa dodatkowe znicze aby zapalic na grobie ktory bedzie opuszczony, o ktorym nikt juz nie pamieta.  Gdy jestesmy na emigracji nie zawsze mamy grob bliskich w kraju w ktorym mieszkamy, ale na pewno kazdy z nas pamieta o tych co od nas odeszli.  Wychowani w pieknej polskiej tradycji odwiedzania grobow 1 listopada na pewno nie zapomnimy o tym swiecie.  Podtrzymywanie tradycji odwiedzania grobow jest pieknym zwyczajem ktory powinnismy przekazac naszym dzieciom, aby w przyszlosci pamietaly o naszych grobach.  Mieszkajac w USA jest to tym bardziej wazne wprowadzic w zycie praktyke odwiedzania miejsca pochowku zmarlych 1 listopada,  gdyz dzieciom ten okres kojarzy sie z Halloween, ktore jest swietem poganskim!  Gdy nie mamy kogos bliskiego mozemy isc zapalic swieczke na grob nieznanego zolnierza, czy chocby na tych grobach o ktorych nikt juz nie pamieta.  Cmentarz to miejsce modliwy za zmarlych, jest to czas kiedy przywolujemy w pamieci wspomnienia o tych co od nas odeszli.   Jest to czas refleksji nad naszym zyciem, przemijaniem, bo człowiek żyje tak długo, jak długo o nim pamietamy.

Dlaczego palimy znicze?

Znicz jest nieodłącznym atrybutem Wszystkich Swietych, ale także czesto każdej naszej wizyty na cmentarzu. Jest to symbol naszej pamieci o zmarlych.  Stara legenda głosi, że moc swiatla ze zniczy miala wskazac  wlasciwa właściwą drogę zagubionym i duszom ktore blakaly sie pomiędzy niebem a ziemią. Wierzono rowniez ze swiatlo mialo moc oczyszczajaca i chronilo zywych przez zlymi mocami.  Obecnie swiatlo znicza czy swiecy symbolizuje pamiec i sile zycia,  kojarzy sie z zyciem po smierci czyli wiecznoscia.  Co roku w dzien Wszystkich Swietych cmentarze zamieniaja sie w przepiekne miejsce, tysiace zniczy oswietlaja ten smutny kawalek ziemi gdzie spoczywaja nasi zmarli.  Jest to czas kiedy rodziny spotykaja sie przy grobach modlac i wspominajac tych co odeszli.  .

Wychowani w Polsce w tradycji dbania o groby wiele osób czuje się niepewnie myśląc, że jeśli zostaną pochowani w Ameryce tu nikt nie będzie odwiedzał ich grobów. W Polsce silnie zakorzeniona tradycja odwiedzania grobów, świecenia zniczy, czy przynoszenia świezych kwiatów jest ciagle przekazywana z pokolenia na pokolenia, ktora my rowniez na obczyznie powinnismy kultywowac.  Utrata ukochanej osoby jest bardzo bolesna, ponieważ nasze życie nigdy już nie jest takie samo dlatego więc odwiedzanie grobów odgrywa ważną rolę w procesie żałoby.  Coraz więcej polskich obywateli planujac swoje pogrzeby ma życzenie, żeby ich wysłać po smierci do Polski, do Ojczyzny.

Niech kazdy z nas znajdzie godzinke, zatrzyma sie i zapali znicz na grobie.  Taki moment zwolnienia, wyciszenia sie, modlitwy da nam na pewno inne spojrzenie na kruchosc zycia, jego sens i przemijanie…

… Wieczne odpoczywanie racz im dac Panie

znicze

By izabelafuneralservice

Nadchodzi Dzień Ojca

Dla Tatusia dzięcioł stuka,
Ryczy krowa, brzęczy mucha,
Osioł skacze, aż do nieba –
Zawsze Tatę kochać trzeba!!!
Już w niedziele bedziemy ochodzić Dzień Ojca, więc nasze myśli przywołują myśli o tacie. Wiele z nas na pewno pamięta jak nauczycielka pytała „który tato może to zrobić?”, a tu las rąk w górze, potem przychodziliśmy do domu i tata dowiadywał się, że musi zrobić karmnik dla ptaków, klatkę dla chomika, czy inny ciekawy projekt. Nie jeden tato szedł do piwnicy, w ruch szły piły i młotki, mruczenie pod nosem, ale projekt został wykonany. Ile z nas może się z tym utożsamić: tato podbij mi buta, zrób mi półke, zawieś karnisz, pomaluj pokój, posadź kwiatki, utnij deskę, zawież mnie do kolezanki, przypilnuj psa itp. Gdy ojcowie czynnie partycypują w naszym życiu, to gdy ich tracimy nastaje ogromna pustka i żałoba po nich towarzyszy nam przez całą resztę naszego życia. Często łapiemy się na myślach „jakby tato żył to by to zrobił….szkoda że nie ma taty…..”, nawet w najbardziej zabieganym dniu nasze myśli często przywołują nieobecność ojca. W tym dniu nie tylko dzieci przeżywaja żałobę, ale i również mama, która straciła męża, czy nasze dzieci które co straciły dziadka. Dobrze wiemy jak to działa, jak tato nie pozwoli to idzie się do dziadzia i sprawa załatwiona. To tato nas uczył jeździć na rowerze czy jak byliśmy w kłopocie, to tato załatwił sprawę żeby mama się nie dowiedziała…wszystko z miłości do nas. Niech ten Dzień Ojca będzie dniem pozytywnych wspomnien o tacie, przybliżeniem rodziny do siebie. Zaplanujmy sobie coś na ten dzień co uczci pamięć po naszym ojcu, możemy odwiedzić grób, pójść z dziećmi na ryby, czy zrobić grila – takiego co by tato zrobił.
dzien-ojca390<

father<

By izabelafuneralservice

Memorial Day

Pamiętajmy o grobach i weteranach w nadchodzący Memorial Day w poniedziałek.

10173762_10202535817010785_1794501085167156436_n

 

By izabelafuneralservice

10 rad jak uczcić zmarłego podczas nadchodzących świąt

Gdy umierają ludzie to wszystkich dookoła kto ich znał życie się zmienia i nie będzie już takie samo.  Żałoba to czas kiedy musimy się nauczyć od nowa żyć i celebrować świeta bez tej osoby.  W czasie świąt celebrujemy narodziny Jezusa Chrystusa, który przez śmierć przeszedł do nowego życia. Według religi katolickiej nasi bliscy którzy zmarli, przez swoją śmierć dołączyli do Niego. Honorując i wspominając naszych zmarłych podczas tego okresu światecznego pomagamy sobie łatwiej przetrwać ten okres. Na szczśęście nasz mózg jest tak skontruowany że pozwala nam pamiętać dobre i złe chwile. Ale każdy z nas oprócz tylko pamiętania może zrobić krok więcej, może uhonorawać zmarłego w szczególny sposób.  Czy ktoś z bliskich zmarł niedawno, czy dawno, to zawsze jest dobry pomysł, aby nie zapomnieć o nich szczególnie w tym okresie.  Oto kilka propozycji które pomogą nam pamietać naszych zmarłych.

  1. Daj donację do ulubionej zmarłego, czy Twojej organizacji w imieniu zmarłego.
  2. Zrób symboliczną ozdobę na choinkę, która bedzie ci przypominać zmarłego, nie musi to być arcydzieło, ale coś zrobione przez nas, liczy sie myśl.  Można też kupić świąteczny ornament do którego można włożyć zdjęcie zmarłego. Można też usiąść z dziećmi i zrobić ornament dla babci czy dziadzia.
  3. Powieś specjalny świąteczny wianek na wejsciowe drzwi. Kształt koła jest symbolem życia, często słyszymy powiedzenie „circle of life”. Niech ten wianek świąteczny wita naszych gości.
  4. Zastawiając świąteczny stół postawmy jeden wiecej talerz.  Często robimy tak gdy ktoś z naszych nabliższych nie może uczestniczyć w uroczystościach. Niech ten symobliczny talerz będzie dla nas ukojeniem, że zmarłego duchowa obecność jest wśród nas.
  5. Zapal symboliczną świeczkę. Światło świecy jest bardzo wymowne.
  6. Podziel się z kimś miłym wspomnieniem o zmarłym, anegdotą, może zmarły zrobił cos w życiu co pomogło komuś, czy było inspiracją dla ludzi.
  7. Wyślij krótka notke z podziękowaniem dla tych którzy byli Waszym wsparciem podczas trudnego dla Was okresu.
  8. Jeżeli masz jakąś pamiątkę po zmarłym i chcesz ją komuś podarować, to jest własnie dobry czas na taki prezent.
  9. Zrób jakieś noworoczne postanowienie, które uhonoruje zmarłego np.: oddaj krew, aby uratować kogoś życie, poświeć czas dla organizacji, lub może wypełnij obietnicę dana zmarłemu przed śmiercią.
  10. Zrób donację, czy prezenty dla sierocinca lub schroniska dla zwierząt z myslą o zmarłym, według przysłowia „kto daje dwa razy dostaje”.

Czasami nie zdajemy sobie sprawy jak często malutki gest, uśmiech potrafi odmienić cudze życie, czy być dla kogoś inspiracją. Życie to seria wydarzeń, gestów, spotkań ludzi, to czas urodzin i czas śmierci. Robiąc coś z myślą o zmarłym, pokazuje nasz z nim związek, bo ludzie żyją tak długo, jak długo o nich pamiętamy. Niech nadchodzący okres świąteczny przyniesie pokój i ulgę wszystkim w żałobie.

95_2919

Magnolia_wreath

By izabelafuneralservice

Wszystkich Świętych

Uroczystość  Wszystkich Świętych tradycyjnie obchodzimy 1 listopada, jest to dzień oddania czci wszystkim znanym i nie znanym świętym.  2 listopada obchodzimy Zaduszki;  Dziń Zaduszny poświecony jest modlitwom za wszystkich zmarłych, a szczególnie za dusze które oczekują w czyścu na spotkanie z Bogiem.   Sś to dwa wyjątkowe dni w roku kiedy udajemy się na groby naszych zmarłych aby uczcić ich pamięć i pomodlić się za ich dusze.  W Polsce jest to dzień wolny od pracy, w Stanach niestety nie.  Mimo, że mieszkamy w Ameryce powinien to być dzień modlitw i nabożeństw w intencji zmarłych („Wypominki”).    W tym wielowyznaniowym kraju każdy udaje się na groby zapalić symboliczną świeczkę, położyć kwiaty, czy wieńce aby oddać cześć i szacunek swoim zmarłym.  Gdy jesteśmy na emigracji nie zawsze mamy grób bliskich w kraju w którym mieszkamy, ale na pewno kazdy z nas pamięta o tych co od nas odeszli.   W USA  obchodzimy w maju Memorial Day, dzień hołdu żołnierzom poległym w wojnach jednak i tak każdy z nas czeka na Wszystkich Świętych.  Jest to czas refleksji nad życiem i przemijaniem.  Podtrzymywanie tradycji odwiedzania grobów jest pięknym zwyczajem który powinniśmy przekazać naszym dzieciom. To one w  przyszłości będą stały nad naszym grobem.  Gdy nie mamy kogoś bliskiego mozemy iść zapalić świeczkę na grób nieznanego żołnierza, czy choćby na tych grobach o których nikt już nie pamięta.  Mieszkając w USA jest to tym bardziej ważne gdyż dzieciom ten okres kojarzy się to z Halloween.  Warto wprowadzić w życie praktykę odwiedzania miejsca pochówku zmarłych. Cmentarz to miejsce modliwy za zmarłych.   Człowiek żyje tak długo, jak długo o nim pamietamy.

By izabelafuneralservice